Film o Habecku kosztował podatników 270 tysięcy euro
Były niemiecki minister gospodarki i wicekanclerz Robert Habeck stał się główną postacią filmu dokumentalnego, który wejdzie do kin 7 grudnia. Dziewięćdziesięciominutowy obraz pod tytułem Jetzt.Wohin. jednak wywołuje kontrowersje jeszcze przed swoją premierą. Powodem jest znaczne wsparcie finansowe ze środków publicznych, które osiągnęło prawie 271 tysięcy euro. Jak informuje Bild.de, projekt sfinansowały niemieckie państwowe fundusze przeznaczone na wsparcie kinematografii.
Publiczne pieniądze na polityczny dokument
Produkcja filmu otrzymała wsparcie z trzech różnych źródeł publicznego finansowania. Björn Hoffmann, dyrektor spółki koprodukcyjnej Pandora Film, na pytania dziennika przedstawił dokładną strukturę finansowania. Ze środków Niemieckiego Funduszu Wspierania Filmów pochodziło 102 tysiące euro, środki referencyjne Instytucji Wspierania Filmów zapewniły 93 793,95 euro, a kulturalne wsparcie filmowe Fundacji Film i Media Nadrenii Północnej-Westfalii przyczyniło się kwotą 75 tysięcy euro. Całkowita wysokość publicznego wsparcia sięgnęła więc 270 793,95 euro.
Habeck bez udziału finansowego
Hoffmann jednocześnie podkreślił, że Robert Habeck nie jest zaangażowany w podział dochodów z filmu. Były polityk według jego słów nie otrzymał żadnego wynagrodzenia ani innej rekompensaty finansowej za swój udział w projekcie. Podział dochodów odbywa się zgodnie ze standardowymi zasadami branży filmowej na mocy ustawy o wspieraniu filmów.
Treść i krytyka dokumentu
Co film uchwytuje
Dziennik Bild.de miał możliwość zobaczenia filmu wcześniej i opisał jego treść. Dokument reżysera Larsa Jessena śledzi walkę wyborczą Habecka o stanowisko kanclerza w tym roku. Pięćdziesięciosześcioletni filmowiec z Kiloni, który określa się jako przyjaciel Habecka, towarzyszył nieudanemu kandydatowi na kanclerza Partii Zielonych podczas kampanii do Bundestagu. Film uchwytuje Habecka podczas występów w całych Niemczech, podczas biegania, podczas przygotowywania jego wywiadów przy kuchennym stole oraz na wewnętrznych spotkaniach strategicznych.
Występujący i ton filmu
W filmie pojawiają się również oceny od bliskich współpracowników, wśród nich działaczka klimatyczna Luisa Neubauer, która ma 29 lat, i aktor Charly Hübner w wieku 52 lat. Według dziennika głównym przesłaniem wypowiedzi jest to, że Habeck walczy o dobrą sprawę, ale ludzie po prostu go nie rozumieją. Film według krytyki brakuje samokrytyki, opracowania wyborowej porażki czy krytycznych głosów i gubi się w samolitości. Chociaż dotyka większych pytań, patetyczny gest w nim przeważa.
Literacka inspiracja i zakończenie
Tytuł filmu pochodzi spod pióra Heinricha Heinego, który żył w latach 1797-1856. W jego wierszu Jetzt wohin? znajduje się jednak również wers Nie jestem bohaterem, brakuje mi patetycznych gestów. Dla Habecka i Jessena według dziennika to nie obowiązuje, ich film jest pełen patosu. Bild.de zamknął swoje spojrzenie na dzieło jako film reklamowy kosztem podatników.






