Uczelniom brakuje ponad 300 milionów euro, rektorzy protestują
Słowackie uczelnie wyższe stoją w obliczu poważnego kryzysu finansowego. Rektorzy instytucji akademickich zwracają uwagę na chroniczne niedofinansowanie, które bezpośrednio zagraża jakości edukacji i badań naukowych. Według ich obliczeń brakuje im ponad 300 milionów euro na zapewnienie standardowego funkcjonowania i dalszy rozwój. Jak informuje Blesk.cz, sytuacja zmusza kierownictwo uniwersytetów do radykalnych kroków.
Protest przed ministerstwem
Stowarzyszenie słowackich uczelni wyższych zorganizowało wiec protestacyjny przed budynkiem Ministerstwa Edukacji, Nauki, Badań i Sportu Republiki Słowackiej. Przewodniczący stowarzyszenia, profesor Ján Novák, określił obecną sytuację jako krytyczną. Oświadczył, że jeśli nie dojdzie do zmian, uczelnie wyższe będą zmuszone podjąć radykalne kroki. Należą do nich zamknięcie niektórych programów studiów i ograniczenie przyjmowania nowych studentów.
Reakcja ministerstwa i krytyka obietnic
Stanowisko resortu edukacji
Ministerstwo Edukacji zareagowało na apele rektorów oświadczeniem, że zdaje sobie sprawę z potrzeby zwiększenia finansowania. Rzecznik ministerstwa stwierdził, że robią wszystko, co w ich mocy, aby zapewnić uczelniom wyższym wystarczające środki. Obecnie trwają negocjacje z Ministerstwem Finansów w sprawie możliwych rozwiązań.
Powtarzanie obietnic bez realnych zmian
Krytycy wskazują jednak na fakt, że podobne obietnice słyszą rektorzy i studenci od lat. Realna poprawa sytuacji jest przy tym minimalna. Problem niedofinansowania uczelni wyższych na Słowacji stale się pogłębia, podczas gdy kraje ościenne inwestują w instytucje edukacyjne znacznie więcej.
Wsparcie rady studenckiej
Do sprawy odniosła się także Rada Studencka uczelni wyższych. Wspiera żądania rektorów i jednocześnie zwraca uwagę na obniżającą się jakość studiów z powodu braku funduszy. Przewodniczący rady studenckiej, Peter Kráľ, powiedział, że nie mogą pozwolić sobie na zagrożenie przyszłości kraju poprzez zaniedbywanie edukacji. Studenci stoją więc za żądaniami przedstawicieli akademickich i wspólnie wzywają do systemowego rozwiązania kryzysu finansowego szkolnictwa wyższego.

