Szef Lewicy domaga się glühweinu za 3,50 euro: Miasta mają obniżyć opłaty
Ceny grzanego wina na jarmarkach bożonarodzeniowych w Niemczech w tym roku gwałtownie wzrosły i wywołują dyskusje o dostępności tradycyjnych jarmarków dla przeciętnych rodzin. Średnia cena glühweinu osiągnęła 4,54 euro, co oznacza wzrost o siedem procent w porównaniu z ubiegłym rokiem i aż o 15 procent w porównaniu z rokiem 2023. Niektóre stoiska pobierają nawet do 7,50 euro za kubek.
Szef niemieckiej partii Die Linke Jan van Aken w wieku 64 lat uważa obecne ceny za zbyt wysokie i przychodzi z konkretną propozycją ich obniżenia. Jak informuje portal Bild, van Aken proponuje, aby glühwein kosztował mniej niż 3,50 euro, a dziecięcy poncz mniej niż 2,50 euro.
Propozycja obniżenia opłat za stoiska
Van Aken powiedział dla Bild, że cena ponczu zbliża się do ceny kebaba, a wycieczka na jarmark bożonarodzeniowy staje się dla rodzin nie do zniesienia droga. Jego rozwiązanie polega na zmotywowaniu sprzedawców poprzez obniżenie miejskich opłat.
Konkretny plan brzmi następująco: wszystkie stoiska, które będą sprzedawać glühwein za mniej niż 3,50 euro i dziecięcy poncz za mniej niż 2,50 euro, powinny od miast i gmin otrzymać opłaty za stoisko obniżone o połowę. Według przewodniczącego Lewicy obecne ceny są realnym zagrożeniem dla niemieckiej kultury.
Argumenty za i przeciw propozycji
Logika ekonomiczna planu
Van Aken przyznaje, że sprzedawcy przy cenie 3,50 euro za glühwein początkowo zarobiliby mniej, jednak to obniżenie dochodów zostałoby zrekompensowane niższymi opłatami za stoisko. Lewica twierdzi, że właśnie te opłaty są w wielu miastach zbyt wysokie. Przewodniczący partii domaga się, aby polityka w tej dziedzinie interweniowała i przyniosła ulgę.
Kolejnym argumentem jest to, że przy bardziej przystępnych cenach odwiedzający jarmarki bożonarodzeniowe konsumowaliby więcej napojów, co mogłoby zrekompensować niższe ceny. Problemem jest jednak to, że wysokie czynsze za stoiska z glühweinem często dotują znacznie niższe czynsze za stoiska ze sztuką i rzemiosłem, więc pieniędzy mogłoby brakować gdzie indziej.
Problemy finansowe miast i gmin
Miasta i gminy w Niemczech już teraz borykają się z problemami finansowymi, które zagrażają bożonarodzeniowej atmosferze. Według Bundesvereinigung City- und Stadtmarketing wydatki na bezpieczeństwo na jarmarkach bożonarodzeniowych wzrosły średnio o 44 procent. Konieczne są słupki, zapory i obecność policji.
Burmistrzowie już liczą na wsparcie państwa, inaczej musieliby zamknąć jarmarki. Ponadto miasta obciążają również zwiększone koszty energii. W pierwszych miastach grozi, że oświetlenie świąteczne zostanie wyłączone.
Gdzie znaleźć tani glühwein
Kto chce wypić glühwein za 3,50 euro, znajdzie go w regionie Erzgebirge. W miastach Zwönitz i Annaberg-Buchholz kubek sprzedawany jest za 3,00, odpowiednio 3,50 euro, co są ceny znacznie poniżej ogólnokrajowej średniej 4,54 euro.






