Open financial ledger on wooden desk showing red deficit entries, surrounded by cold institutional setting with frosted windows

Saksońskie miasta i gminy w obliczu zapaści: brakuje miliarda

Last Updated: 9. januára 2026By Tags: , , , ,

Społeczności w niemieckim kraju związkowym Saksonia znalazły się w dramatycznej sytuacji finansowej. Nowy raport o finansowaniu gmin na lata 2024 i 2025 ujawnia alarmujące liczby wskazujące na głębokie problemy w budżetach miast i gmin. W kasach samorządów brakuje niemal miliarda euro, a coraz więcej z nich staje się niezdolnych do działania.

Dokument opracowany przez zespół z Uniwersytetu Lipskiego został zaprezentowany w czwartek przez Saksoński Związek Miast i Gmin. Jak informuje portal Bild.de, sytuacja jest zdaniem ekspertów niezwykle poważna i wymaga natychmiastowych rozwiązań.

Dr Mario Hesse, współautor raportu, jasno charakteryzuje stan rzeczy: ‚Zazwyczaj ostrożnie używamy słów dramat i katastrofa – ale tym razem sytuacja jest wysoce dramatyczna.‘

Połowa samorządów pod kreską

Około 50 procent wszystkich saksońskich społeczności wykazuje obecnie straty. W dobrych latach była to maksymalnie jedna czwarta. Ponadto jedna trzecia gmin nie jest w stanie spłacać kredytów ani inwestować ze środków własnych.

Szczególnie gorzki jest fakt, że Saksonia zajmuje ostatnie miejsce wśród wschodnich krajów związkowych pod względem przyznawania dotacji powiatowych dla gmin. Tymczasem wpływy z podatków są relatywnie wysoke – drugie najwyższe wśród landów wschodnioniemieckich.

Inwestycje w infrastrukturę drastycznie spadają

Gminy realizują przy tym około 50 procent wszystkich zadań państwowych – to rekordowa wartość, którą osiąga jedynie Nadrenia Północna-Westfalia. Oszczędności szuka się więc nie w kadrach, lecz na drogach, w szkołach i na mostach.

Hesse ostrzega przed ‚utrwalaniem kryzysu‘: ‚Zła sytuacja finansowa bezpośrednio przekłada się na inwestycje w infrastrukturę komunalną.‘

Koszty socjalne jako główny problem

Przekroczenie miliarda w 2025 roku

Kluczowym czynnikiem wzrostu kosztów są wydatki socjalne. W 2025 roku po raz pierwszy przekroczona zostanie granica miliarda euro. Z tego 78 procent przypada na tzw. pomoc w integracji, świadczenia socjalne dla osób z niepełnosprawnościami lub zagrożonych niepełnosprawnością.

Te koszty komunalne ponosi Komunalny Związek Socjalny (KSV). Składka, którą miasta i gminy muszą płacić na rzecz KSV, wzrosła od 1996 roku o ponad 200 procent.

Żądanie stałego finansowania

Autor badania, profesor Thomas Lenk, żąda zatem: ‚Land musi na stałe włączyć się w finansowanie – albo poprzez udział w KSV, albo przez całkowite przejęcie kosztów socjalnych.‘

Porównanie do kier na Łabie

Wyjątkowo dosadnie wypowiada się Bert Wendsche, 62-letni bezpartyjny prezydent Saksońskiego Związku Miast i Gmin oraz burmistrz Radebeul. ‚Sytuacja finansowa jest tak mroźna, jak kry lodowe na Łabie.‘

Saksońskie społeczności miały w 2024 roku najgorsze wyposażenie finansowe w skali kraju spośród wszystkich landów, mając jednocześnie najwyższe potrzeby finansowe. Obecnie brakuje samych 450 milionów euro.

Kiedyś 35 procent budżetu landu trafiało do gmin, dziś jest to już tylko 33 procent. Wendsche dodaje: ‚To o około miliard euro mniej.‘