Warsaw skyline with modern glass towers and construction cranes under evening sky, baggage tag in foreground

Polski boom gospodarczy: Coraz więcej Polaków wraca do domu

Aktualizované: 4. decembra 2025By Tags: , , , ,

Cicha rewolucja zachodzi w przepływach migracyjnych między Polską a Niemcami. Polacy, którzy latami szukali lepszych możliwości w Niemczech, coraz częściej decydują się na powrót do ojczyzny. Powodem jest silny wzrost gospodarczy i niskie bezrobocie w ich kraju ojczystym.

Pod koniec 2024 roku w Niemczech mieszkało około 865 000 polskich obywateli. Stanowią piątą co do wielkości grupę cudzoziemców po Turkach, Ukraińcach, Syryjczykach i Rumunach. Jak informuje portal Bild.de, aktualne dane Federalnego Urzędu Statystycznego Niemiec pokazują zaskakujący trend. W pierwszych dziewięciu miesiącach roku do Niemiec przeniosło się 47 954 Polaków, ale kraj opuściło 55 193 polskich obywateli.

Odwrócenie trendu migracyjnego

Migracja się odwraca. Zamiast kierunku ze wschodu na zachód ludzie przemieszczają się z powrotem na wschód. Polska społeczność w Niemczech jest przy tym w miejskim obrazie wyraźnie niepozorna. Proboszcz Marcin Maslanka z Ravensburga, który głosi kazania w dwóch językach dla niemieckiej i miejscowej polskiej społeczności, opisuje życie w diasporze słowami: Nie mają własnego polskiego sklepu, gdy potrzebują czegoś z ojczyzny, przynoszą to stamtąd lub kupują w rosyjskim sklepie.

Czterdziestoletni proboszcz znalazł szczęście w Górnej Szwabii. Powrót rodaków zna na razie tylko z opowiadań. Statystyki jednak mówią jasno – zmiana jest tutaj.

Historie powrotu

Inżynier Anna Vitullo

Pięćdziesięciojednoletnia Anna Vitullo z Poznania spędziła w Niemczech 13 lat. Znalazła tam przyjaciół i pokochała język niemiecki. Do dziś słucha niemieckich piosenek, na przykład zespołu Silbermond i piosenkarki Christiny Stürmer. Mimo to zdecydowała się wrócić.

Powodem była chęć bycia bliżej rodziców i możliwość rozwoju kariery. Jako inżynier nie znalazła w Niemczech odpowiedniego miejsca. W Polsce jako samotna matka było to łatwiejsze. Wszystko jest bardziej rodzinne, ludzie pomagają sobie nawzajem. Gospodarka rozwija się lepiej i otwiera nowe możliwości pracy. Dlatego jest coraz mniej ludzi, którzy szukają szczęścia za granicą, wyjaśnia Vitullo. Swojego czasu w Niemczech nie chce zaniedbać, ale powrót był lepszym wyborem.

Spawacz Marek Doskoczynski

Gdy spawacz Marek Doskoczynski jeszcze mieszkał w Niemczech, regularnie dojeżdżał do rodziny. O późniejszym powrocie do Polski mówi: Zarabia mniej niż w Niemczech, około 3000 PLN (około 730 euro) mniej, więc koszty utrzymania dwóch domów i podróży do domu nie opłacały się. Przyszłość gospodarczą widzi pozytywnie, Polacy są pracowici.

Pewne obawy budzi jednak u niego większe niebezpieczeństwo wojenne i przyszłość społeczna, ponieważ przyjechało wielu cudzoziemców i zaczynają powodować problemy – dokładnie jak w innych krajach, na przykład w Anglii, Francji czy Niemczech.

Perspektywa agencji personalnych

Doktor Dominik Matcak, czterdziestoletni dyrektor agencji personalnej Silverhand, nie może potwierdzić, że Polacy nie są zainteresowani pracą w Niemczech. Co jednak jest prawdą: Od dawna nie mają kandydatów z Warszawy i innych dużych miast. Przeprowadzka jest lukratywna przede wszystkim dla kandydatów z wiejskich obszarów Polski, gdzie boom gospodarczy na razie mniej dotarł.

Przynajmniej mały trend widzi też szef konkurencyjnej agencji Mondi, doktor Rafał Mroziewski. Zdobywanie personelu w Polsce dla niemieckiego rynku jest coraz trudniejsze.

Rządowa inicjatywa wspierająca powrót

Do około 37 milionów mieszkańców Polski dociera ogromna diaspora. Obejmuje – w zależności od sposobu liczenia – wiele innych milionów ludzi. Rząd w Warszawie utworzył portal dla powracających powroty.gov.pl, aby znaleźć wystarczającą siłę roboczą dla polskiego boomu gospodarczego.

Miać przyciągać ma także ulga podatkowa. Po trzyletnim pobycie za granicą roczne dochody do wysokości 85 500 złotych (20 000 euro) są przez cztery lata zwolnione z podatku dochodowego. Według danych Ministerstwa Finansów, które opublikował dziennik Rzeczpospolita, liczba tych, którzy skorzystali z ulgi podatkowej, potroiła się między rokiem 2022 (8300) a 2024 (25 100).

Ekonomiczne tło zmiany

Polska odnotowuje znaczący wzrost gospodarczy. W 2025 roku oczekuje się wzrostu na poziomie trzech do czterech procent. Niskie bezrobocie i rosnące płace czynią kraj bardziej atrakcyjnym dla własnych obywateli. Różnica w poziomach wynagrodzeń między Niemcami a Polską maleje, co zmienia kalkulację wielu pracowników.

Trend powrotu jest na razie cichy i niepozorny, ale liczby mówią jasno. Przepływ migracyjny się odwraca i Polska staje się magnesem dla własnych obywateli, którzy latami pracowali za granicą.