JD Vance obwinił Renee Nicole Good o własną śmierć
Wiceprezydent JD Vance obwinił Renee Nicole Good o własną śmierć podczas konferencji prasowej dzień po tym, jak 37-letnia matka została zastrzelona przez agenta ICE. Vance, który ma 41 lat, opisał okoliczności śmierci Good jako atak na federalne organy ścigania i naród amerykański, rozmawiając z dziennikarzami w Białym Domu w czwartek, 8 stycznia. Administracja Trumpa twierdzi, że Good w momencie śmiertelnej strzelaniny brała udział w terroryzmie domowym i upiera się, że agent działał w samoobronie. Jak informuje People.com, wiceprezident, który podczas przemówienia momentami podnosił głos, żarliwie bronił agenta ICE, zidentyfikowanego w międzyczasie jako Jonathan Ross, opisując jednocześnie Good jako radykalną aktywistkę.
Oskarżenia pod adresem ofiary strzelaniny
Vance twierdził, że Good była częścią szerszej lewicowej sieci, która atakuje, publikuje dane osobowe, napada i uniemożliwia agentom ICE wykonywanie ich pracy. Następnie oskarżył ją o próbę wjechania samochodem w Rossa. Wiceprezydent kontynuował, mówiąc, że Ross bronił się i oddał strzały. Vance dodał, że każdy, kto powtarza kłamstwo, że była to jakaś niewinna kobieta jadąca samochodem w Minneapolis, do której strzelał policjant, powinien się wstydzić.
Wypowiedzi rodziny ofiary
Zeznania byłego męża
Były mąż Good powiedział agencji The Associated Press, że matka trójki dzieci wracała po odwiezieniu swojego 6-letniego syna do szkoły i jechała do domu ze swoim obecnym partnerem, gdy para w środę rano natknęła się na grupę agentów ICE. Stwierdził również, że Good nie była aktywistką i że nie wiedział, aby w przeszłości brała udział w protestach.
Reakcja matki ofiary
Matka Good, Donna Ganger, również zaprzeczyła, jakoby jej córka była częścią jakichkolwiek skoordynowanych działań przeciwko ICE. W odpowiedzi na opisanie jej córki przez administrację Trumpa jako domowej terrorystki oraz twierdzenie, że ICE zareagowało w samoobronie, Ganger powiedziała The Minneapolis Star Tribune, że jest to tak głupie i że jej córka prawdopodobnie była przerażona.
Wypowiedzi Vance’a na konferencji prasowej
Podczas odpowiedzi na pytania dziennikarzy w czwartek, gdy jeden z nich powiedział, że nikt nie chce widzieć zabitego Amerykanina, Vance zgodził się i opisał śmierć Good jako tragedię, ale tragedię spowodowaną przez skrajną lewicę. Chwilę później dziennikarz zapytał Vance’a, czy swoimi publicznymi wnioskami nie uprzedza dokładnego śledztwa w sprawie strzelaniny. Wiceprezydent odpowiedział, że Departament Bezpieczeństwa Krajowego już to bada, ale prostym faktem jest to, że to, co widać, jest tym, co się wydarzyło w tym przypadku. Dodał, że chodzi o kobietę, która próbowała utrudniać legalną operację policyjną i że nikt o tym nie dyskutuje. Vance powtórzył szeroko komentowane twierdzenie, że jest to kobieta, która skierowała auto na policjanta i nacisnęła pedał gazu. Stwierdził, że może wierzyć, iż jej śmierć jest tragedią, jednocześnie uznając, że jest to tragedia na jej własne życzenie i tragedia skrajnej lewicy, która zorganizowała cały ruch, szalone marginesy przeciwko policjantom.
Stanowiska administracji i reakcje polityków
Wcześniej tego dnia Vance podzielił się podobnymi opiniami na platformie X, oskarżając ludzi o manipulację poprzez obronę Good i obwinianie strzelca. Napisał, że ten chłopak wykonywał swoją pracę, a ona próbowała go w tym powstrzymać, a gdy zbliżył się do jej auta, próbowała go potrącić. Nazwał to tragedią, ale tragedią, która spada na tę kobietę i wszystkich radykałów, którzy uczą ludzi, że imigracja to jedyny rodzaj prawa, w który mogą ingerować buntownicy. Administracja Trumpa oskarżyła Good o terroryzm domowy i utrzymuje, że Ross działał w samoobronie. Prezydent Donald Trump napisał w poście na Truth Social, że śmierć Good była straszną rzeczą do oglądania, twierdząc, że wydaje się, iż policjant strzelał do niej w samoobronie. Rzeczniczka DHS Tricia McLaughlin w oświadczeniu po śmierci Good twierdziła, że kobieta użyła pojazdu jako broni i próbowała przejechać policjantów w celu ich zabicia. McLaughlin twierdziła, że Ross obawiał się o swoje życie, życie kolegów i bezpieczeństwo publiczne. Burmistrz Minneapolis Jacob Frey nazwał jednak wersję wydarzeń Białego Domu bzdurą i ostrzegł ICE, aby wyniosło się z Minneapolis. Gubernator Minnesoty Tim Walz udostępnił oświadczenie DHS i napisał, że widział nagranie i aby ludzie nie wierzyli tej maszynie propagandowej.

