Historyczne porozumienie UE: Powstaje największa strefa wolnego handlu na świecie
Unia Europejska stoi przed sfinalizowaniem przełomowej umowy handlowej z Ameryką Południową. Po latach trudnych negocjacji przedstawiciele 27 państw członkowskich UE zgodzili się na podpisanie umowy o wolnym handlu z czterema krajami stowarzyszenia Mercosur – Brazylią, Argentyną, Urugwajem i Paragwajem. Decyzja zapadła na spotkaniu w Brukseli, gdzie wystarczająca liczba uczestników poparła planowane podpisanie tego kluczowego traktatu.
Największa strefa wolnego handlu obejmuje 700 milionów ludzi
Umowa stworzy największy bezcłowy obszar na świecie z 700 milionami mieszkańców. Jak informuje Bild.de, ten ogromny blok ekonomiczny rozciągnie się od Ziemi Ognistej w Argentynie aż po Laponię w Finlandii. Uczestniczące kraje reprezentują 31 procent światowego eksportu towarów, co czyni tę umowę jednym z najważniejszych projektów handlowych współczesności.
Odpowiedź na amerykańskie cła i chińską konkurencję
Traktat jest uważany również za reakcję na politykę handlową Stanów Zjednoczonych. Umowa zniesie cła na europejskie towary eksportowe, w tym samochody. Do tej pory europejskim producentom przeszkadzały w zdobyciu znaczącego udziału w rynku południowoamerykańskim cła wynoszące 35 procent, co faworyzowało Chińczyków i Amerykanów. Właśnie Amerykanie wprowadzili niedawno wysokie cła wobec Europy, co jeszcze bardziej podkreśla znaczenie nowych partnerów handlowych.
Tańsza żywność dla konsumentów
Korzyści dla europejskich klientów
Wiele towarów będzie tańszych dla konsumentów. Przykładem jest wysokiej jakości wołowina z Argentyny, która stanie się bardziej dostępna po zniesieniu barier celnych. Obniżek cen oczekuje się również w przypadku innych produktów spożywczych z regionu Ameryki Południowej.
Burzliwe protesty rolników i przeszkody polityczne
Obawy przed importem żywności
To właśnie import żywności budzi obawy europejskich rolników i doprowadza ich do wrzenia. Rolnicy protestowali niedawno przeciwko umowie Mercosur w Brukseli, we Francji i w Polsce. W grudniu Włochy blokowały postęp w negocjacjach, co skłoniło przewodniczącą Komisji Europejskiej Ursulę von der Leyen (67) do odłożenia podpisania na styczeń. W rzeczywistości umowa była niepewna do ostatniej chwili i po 25 latach negocjacji groziło jej ostateczne fiasko.
Przełom w piątek: Wstępne porozumienie ambasadorów
Teraz nastąpił zwrot akcji. Według trzech europejskich dyplomatów ambasadorowie krajów UE wstępnie porozumieli się w piątek. Stolice UE miały czas do godziny 17:00 na pisemne potwierdzenie swojej zgody. Po złożeniu podpisów przez wszystkie kraje umowę musi jeszcze zatwierdzić Parlament Europejski, zanim wejdzie ona w życie.

