Caroline Kennedy straciła córkę: Historyk mówi o najcięższej stracie
Kiedy w poniedziałek 5 stycznia kilka pokoleń Kennedy’ch żegnało Tatianę Celię Kennedy Schlossberg na jej pogrzebie, wspomnienia o prywatnym żalu rodziny i publicznych stratach były stale obecne. Rodzina ponownie zmierzyła się z tragedią, która przypomina o długiej historii bolesnych wydarzeń. Historyk prezydencki Steven M. Gillon wyjaśnia, że śmierć w rodzinie Kennedy’ch zawsze przywołuje wspomnienia o wszystkich poprzednich stratach. Nie można na to patrzeć w izolacji, ponieważ przypomina to o strasznym ciężarze, jaki ta rodzina musiała dźwigać. Jak informuje portal People.com, Tatiana, 35-letnia córka Caroline Kennedy (68 l.) i Eda Schlossberga (80 l.), w listopadzie po raz pierwszy podzieliła się diagnozą rzadkiego nowotworu w pięknie napisanym eseju dla New Yorkera.
Śmierć Tatiany Kennedy Schlossberg
Pięć tygodni po publikacji eseju Tatiana zmarła. Oświadczenie rodziny opublikowane przez Bibliotekę JFK 30 grudnia informowało, że ich piękna Tatiana zmarła tamtego ranka i na zawsze pozostanie w ich sercach. Tatiana pozostawiła męża George’a Morana, z którym była w związku małżeńskim od dziewięciu lat, oraz ich dwoje małych dzieci, trzyletniego Edwina i osiemnastomiesięczną Josephine. Strata pełnej życia młodej kobiety jest dla słynnej dynastii politycznej niewyobrażalnym żalem.
Prywatny żal Caroline Kennedy
Śmierć córki jest przypomnieniem prywatnej agonii jej matki Caroline. Gillon, który badał rodzinę Kennedy’ch i napisał biografię Johna F. Kennedy’ego Jr. pt. America’s Reluctant Prince, mówi o uderzającym kontraście między niezwykle prywatną osobą a bardzo publiczną tragedią. Przyjaciele od dawna twierdzili, że jeśli istniał ktoś, kto mógł zrozumieć Caroline, był to jej brat John. Zginął on w 1999 roku, gdy pilotowany przez niego samolot uległ katastrofie; zmarł w wieku 38 lat wraz z żoną Carolyn Bessette (33 l.) i jej siostrą Lauren (34 l.).
Porównanie strat rodzeństwa
Caroline cierpiała te same straty co John, z wyjątkiem tego, że dodatkowo cierpiała z powodu straty brata, wyjaśnia Gillon. Historyk przedstawia sytuację w perspektywie, zaczynając od zamachu na ojca Caroline, prezydenta Johna F. Kennedy’ego, w 1963 roku. Caroline była wystarczająco duża, by wiedzieć, co się stało, że odszedł, i była wystarczająco duża, by rozpoznać żal swojej matki. Robert Kennedy stał się zastępczym ojcem dla niej i dla Johna, a następnie został zamordowany w 1968 roku.
Seria rodzinnych tragedii
Gillon kontynuuje chronologię jej żalu, wskazując, że jej matka Jacqueline Kennedy Onassis zmarła w wieku 64 lat, co jest stosunkowo młodym wiekiem. Następnie w 1999 roku straciła brata i jest to tylko seria strasznych osobistych tragedii prowadzących do śmierci jej córki. Historyk dodaje, że strata Tatiany może być najtrudniejsza ze wszystkich. Pod wieloma względami Caroline przypomina swoją matkę, choć jej matka była bardziej publiczna niż Caroline. Mimo to ukochana córka prezydenta, która stała się cenioną amerykańską dyplomatką, pod wieloma względami pozostaje zagadką.
Sposób radzenia sobie ze stratą
Gillon mówi, że możemy udokumentować różne tragedie w jej życiu, ale nie wiemy, jak sobie z tymi rzeczami radziła. Nigdy o nich nie mówiła, przynajmniej nie publicznie. Możemy tylko przypuszczać na podstawie rodzinnej tradycji, że radzi sobie ze śmiercią w sposób, w jaki Kennedy’owie zawsze radzą sobie ze śmiercią – poprzez determinację. Caroline Kennedy staje tym samym przed kolejnym bolesnym rozdziałem w życiu naznaczonym serią tragicznych wydarzeń, które dotykały jej rodzinę na przestrzeni dziesięcioleci.

