Starmer ostrzega przed strajkiem lekarzy podczas epidemii grypy
Brytyjski premier Sir Keir Starmer wezwał lekarzy rezydentów, aby nie przeprowadzali planowanych strajków w przyszłym tygodniu. Określił je jako ‚lekkomyślne‘ i stwierdził, że jest ‚niewiarygodne‘, że mogłyby się odbyć podczas wybuchu grypy. Premier ostrzegł, że system opieki zdrowotnej NHS znajduje się w najbardziej krytycznym momencie od pandemii koronawirusa z powodu gwałtownego wzrostu przypadków grypy w całej Wielkiej Brytanii.
Starmer podkreślił, że strajki zagroziłyby systemowi opieki zdrowotnej i jego pacjentom. Jak informuje BBC, związek zawodowy lekarzy British Medical Association (BMA) przeprowadza właśnie głosowanie wśród swoich członków, aby dowiedzieć się, czy są skłonni odwołać strajk. Wyniki zostaną opublikowane w poniedziałek.
Groźba pięciodniowego strajku
Jeśli lekarze w głosowaniu zdecydują przeciwko odwołaniu, pięciodniowy strajk lekarzy rezydentów rozpocznie się dwa dni później, w środę 17 grudnia. Rzecznik BMA stwierdził, że rząd może powstrzymać strajk, przedstawiając wiarygodną propozycję rozwiązującą kwestie płac, warunków pracy i zaufania.
Epidemia grypy uderzyła wcześniej niż zwykle
Grypa przyszła w tym roku wcześniej i według ekspertów wygląda na to, że sezon będzie wyjątkowo nieprzyjemny z powodu nowej zmutowanej wersji wirusa, która się rozprzestrzenia. Wielu nazywa ją teraz ‚super grypą‘, ale nie jest ona bardziej poważna ani trudniejsza do leczenia.
Rekordowe liczby hospitalizacji
Według NHS England w zeszłym tygodniu w szpitalach w Anglii przebywało średnio 2 660 pacjentów dziennie z grypą. Jest to najwyższa liczba w tym okresie roku od początku prowadzenia dokumentacji w 2021 roku, co stanowi wzrost o 55 procent w porównaniu z poprzednim tygodnie mkursywne wskazują, że przypadki grypy rosną również w Szkocji, Walii i Irlandii Północnej. Urzędnicy służby zdrowia stwierdzili, że epidemia dotyka głównie dzieci i młodych ludzi.
Premier wzywa do przyjęcia porozumienia
W artykule dla Guardian Sir Keir napisał, że strajki ‚nie powinny mieć miejsca‘ i wezwał lekarzy rezydentów, dawniej znanych jako młodsi lekarze, do przyjęcia porozumienia i uniknięcia w ten sposób sporu pracowniczego. Premier stwierdził, że oprócz nowej oferty rządu, BMA dała również możliwość przesunięcia strajków na okres po Świętach Bożego Narodzenia.
Starmer dodał: ‚Nie zrozumcie mnie źle – oczywiście wolałbym, żeby zostały odwołane… Ale w danych okolicznościach chciałem mieć pewność, że nie zrobiliśmy niczego, co moglibyśmy zrobić w naszym wysiłku ochrony NHS.‘
Głosowanie w sprawie oferty rządowej
BMA ogłosiła, że zapyta swoich członków, czy oferta rządowa będzie wystarczająca do odwołania obecnych strajków. Jeśli członkowie odpowiedzą twierdząco, otrzymają czas na bardziej szczegółowe rozważenie oferty i odbędzie się formalne kolejne referendum w sprawie pełnego zakończenia sporu. Oferta koncentruje się na rozwiązaniu problemów niektórych lekarzy ze znalezieniem pracy i na zapewnieniu większej liczby miejsc szkoleniowych dla nowo kwalifikowanych lekarzy, aby mogli awansować w swojej karierze.
Przedstawiciele służby zdrowia wypowiadają się na temat sytuacji
Minister zdrowia Wes Streeting w piątek złożył podobne oświadczenie jak Sir Keir i ostrzegł, że strajki w połączeniu z rosnącą liczbą pacjentów z grypą byłyby ‚podwójnym ciosem‘ dla NHS. Jednak dyrektor medyczny NHS w Londynie Chris Streather stwierdził, że sytuacja z grypą jest ‚w granicach‘ tego, z czym NHS jest w stanie sobie poradzić, i że szpitale są od pandemii Covid lepiej przygotowane na duże wybuchy chorób.






