Spahn przed kluczowym głosowaniem o kontrowersyjnym pakiecie emerytalnym
W niemieckiej Unijnej frakcji dziś od 15:00 następuje decydujący moment. Przewodniczący frakcji Jens Spahn (45, CDU) otrzymał od kanclerza Friedricha Merza (70, CDU) rozkaz bojowy zapewnić większość dla kontrowersyjnego pakietu emerytalnego i dziś chce sprawdzić, na kim może polegać podczas piątkowego głosowania w Bundestagu.
Spahn planuje w dzisiejszym posiedzeniu przeprowadzić swego rodzaju próbne głosowanie. Dokładny przebieg tego głosowania nie został wcześniej ogłoszony. Jak informuje Bild, pierwotnie rozważano wariant, że wszystkim członkom frakcji zostanie przedstawiony tekst do zatwierdzenia deklaracji popierającej pakiet emerytalny.
Badanie nastrojów we frakcji
Zamiast tego jednak Spahn jasno dał do zrozumienia, że będzie tylko badał nastrój. Kto jest za ustawą, ma podnieść rękę. To jednocześnie oznacza, że przeciwnicy pakietu emerytalnego powinni podporządkować się głosowaniu większościowemu i faktycznie się do niego przyłączyć.
Kto nie będzie na to gotowy, powinien to w ciągu najbliższych dni (najpóźniej do czwartku wieczorem) formalnie zgłosić Spahnowi. Przewodniczący Młodej Unii Johannes Winkel (34) już to zrobił. Następnie ci posłowie mają odbyć dalsze indywidualne rozmowy, które na pewno nie będą dla nich tylko przyjemne.
Pierwszy buntownik ustąpił
Celem jest osiągnięcie jak najbardziej jednomyślnego głosowania frakcji CDU/CSU. Można to osiągnąć również poprzez zmotywowanie potencjalnych przeciwników, aby w ogóle nie uczestniczyli w piątkowym kluczowym posiedzeniu. Według wewnętrznych szacunków problem stanowi około dziesięciu członków Grupy Młodych.
Jako pierwszy z nich wczoraj ustąpił poseł CDU Daniel Kölbl, który pokornym tonem oświadczył, że nie chce kryzysu rządowego. Kolejni powinni pójść w jego ślady. Nawet gdyby jednak pozostało dziesięciu posłów, nie byłoby to problemem, ponieważ koalicja ma w parlamencie 12 głosów zapasowych.
Niepewność także w skrzydle gospodarczym
Czynnikiem niepewności jest jednak to, że także niektórzy posłowie skrzydła gospodarczego uchodzą za niepewnych. Sam Spahn w programie Caren Miosga wyjaśnił, co stanie się z rządem, jeśli pakiet emerytalny nie przejdzie tak, jak życzy sobie kierownictwo koalicji.
Groźba końca koalicji
Według Spahna doszłoby do tego, że wszystko się zatrzyma – od reformy świadczeń socjalnych przez migrację po politykę energetyczną. Byłby to faktyczny koniec tej koalicji. Głosowanie w Bundestagu zaplanowano na piątek.

