Empty military desk with blank forms and folded uniform in stark barracks interior

Niemcy wprowadzają dobrowolną służbę wojskową dla 18-latków

Aktualizované: 6. decembra 2025By Tags: , , , ,

Niemiecki parlament Bundestag zatwierdził wprowadzenie dobrowolnej służby wojskowej w ramach kroku mającego na celu wzmocnienie obrony narodowej po szeroko zakrojonej inwazji Rosji na Ukrainę. Jest to znacząca zmiana w podejściu Niemiec do swojej armii i następuje po staraniach kanclerza Friedricha Merza, aby stworzyć najsilniejszą konwencjonalną armię w Europie. Zmiana oznacza, że wszyscy 18-latkowie w Niemczech od stycznia 2026 roku otrzymają kwestionariusz z pytaniem, czy są zainteresowani i gotowi wstąpić do sił zbrojnych. Formularz będzie obowiązkowy dla mężczyzn i dobrowolny dla kobiet. Jak informuje BBC, uczniowie w szkołach w całych Niemczech ogłosili, że w piątek przyłączą się do strajków w nawet 90 miastach w proteście przeciwko temu krokowi.

Protesty młodych Niemców

Wielu młodych Niemców albo sprzeciwia się nowemu prawu, albo jest wobec niego sceptycznych. Organizatorzy protestów napisali w oświadczeniu opublikowanym w mediach społecznościowych: Nie chcemy spędzać pół roku naszego życia zamknięci w koszarach, gdzie będą nas szkolić w musztrze, posłuszeństwie i uczyć zabijać. Wojna nie oferuje żadnych perspektyw na przyszłość i niszczy nasze środki do życia. Tylko w Hamburgu oczekiwano, że do protestów przyłączy się około 1500 osób, a dyrektorzy szkół ostrzegali rodziców, aby nie zabierali dzieci ze szkoły tego dnia. Mały protest odbył się również przed Bundestagiem podczas głosowania, gdzie demonstranci trzymali transparent z napisem Nie służbie wojskowej.

Szczegóły uchwalonej ustawy

Głosowanie i kontekst europejski

Niemieccy posłowie zagłosowali stosunkiem 323 do 272 za przyjęciem zmiany, dzięki czemu ich kraj stał się kolejnym europejskim krajem, który wprowadził jakąś formę przywróconej służby wojskowej. W zeszłym miesiącu Francja ogłosiła, że wprowadza 10-miesięczne dobrowolne szkolenie wojskowe dla 18- i 19-latków. Rząd podaje, że służba wojskowa będzie dobrowolna tak długo, jak to będzie możliwe, ale od lipca 2027 roku wszyscy 18-letni mężczyźni będą musieli przejść badanie lekarskie w celu oceny ich zdolności do ewentualnej służby wojskowej.

Cele i zdolności Bundeswehry

Minister obrony Boris Pistorius stwierdził, że powszechne badania lekarskie są niezbędne, aby w przypadku ataku Niemcy nie traciły czasu na określanie, kto jest operacyjnie zdolny do obrony ojczyzny, a kto nie. Niemieckie siły zbrojne Bundeswehra liczą obecnie około 182 000 członków, a Pistorius chce zwiększyć tę liczbę o 20 000 w ciągu nadchodzącego roku. Długoterminowym celem jest zwiększenie liczby do początku lat 30. do 260 000, uzupełnionych o około 200 000 rezerwistów, aby spełnić nowe cele sił NATO i wzmocnić niemiecką obronę.

Kontekst historyczny i współczesne wyzwania

Chociaż plan koncentruje się na służbie dobrowolnej, jeśli sytuacja bezpieczeństwa się pogorszy lub jeśli zbyt mało ochotników się zgłosi, Bundestag mógłby rozważyć formę obowiązkowej służby wojskowej. W przypadku wybuchu wojny armia mogłaby wykorzystać kwestionariusze i badania lekarskie do pozyskania potencjalnych poborowych. Podobnie jak inne kraje europejskie, Niemcy zmniejszyły swoje siły zbrojne w okresie pokoju lat 90. Podczas zimnej wojny miały armię liczącą prawie pół miliona żołnierzy. Obowiązkowa służba wojskowa w Niemczech została zniesiona w 2011 roku za byłej kanclerz Angeli Merkel. Teraz jednak, wobec postrzeganych zagrożeń ze strony Rosji i silnej presji ze strony tradycyjnego sojusznika Niemiec, USA, Friedrich Merz obiecał przebudować Bundeswehrę na najsilniejszą konwencjonalną armię w Europie. Kraje NATO stoją pod presją ze strony Białego Domu prezydenta Donalda Trumpa, aby zwiększyć swoje wydatki na obronę.

Zachęty finansowe i dalsze reformy

Zachęty do służby dobrowolnej są stosunkowo wysokie, z obiecaną pensją około 2600 euro miesięcznie. We Francji ochotnicy otrzymają co najmniej 800 euro miesięcznie. Bundestag miał również w piątek głosować w sprawie kontrowersyjnego projektu reformy emerytalnej, który utrzyma państwową emeryturę na obecnych poziomach do 2031 roku. Projekt ustawy jest kluczowym filarem umowy koalicyjnej między konserwatystami Merza a jego lewicowo-centrowym partnerem, socjaldemokratami, którzy mają tylko nieznaczną przewagę rządową wynoszącą 12 głosów. Istniały jednak wątpliwości, czy przetrwa głosowanie parlamentarne, ponieważ młodsi członkowie konserwatystów Merza grozili buntem. Twierdzą, że plan jest finansowo nie do utrzymania i obciąży młodsze pokolenia. Niemiecka skrajnie lewicowa partia opozycyjna Die Linke oświadczyła jednak, że wstrzyma się od głosu, co oznacza, że koalicja potrzebuje mniej głosów do jego zatwierdzenia, a więc nie będzie musiała obawiać się potencjalnych buntowników z własnych szeregów. Kryzysowi rządowemu być może ledwie uniknięto.