Córka Jelly’ego Rolla zorganizowała dla niego i Bunnie Xo bal maturalny
Siedemnastoletnia Bailee przygotowała dla swojego ojca, piosenkarza country Jelly’ego Rolla, i jego żony Bunnie Xo niespodziewany prezent. Gdy dowiedziała się, że oboje w młodości opuścili własny bal maturalny, postanowiła dać im tę chwilę.
W środę 3 grudnia Bunnie, której prawdziwe imię to Alyssa DeFord, udostępniła na swoim Instagramie film, w którym ujawniła, że jej pasierbica Bailee zorganizowała dla niej i piosenkarza country bal maturalny po tym, jak dowiedziała się, że oboje wiele lat temu opuścili swój własny. Jak informuje portal People.com, nastolatka zaplanowała wszystko sama na cześć urodzin swojego ojca.
We wzruszającym filmie widać, jak Bailee wprowadza Bunnie, ubraną w długą suknię, i Jelly’ego Rolla, którego imię rodowe to Jason DeFord, do dużej przestrzeni przeznaczonej na wydarzenie. Następnie ogłasza ich królem i królową balu i oboje dostają chwilę na taniec na parkiecie sami.
Ważna lekcja o rodzicielstwie
Bunnie napisała w filmie, że w tym tygodniu jako rodzic nauczyła się silnej lekcji. Bailee zawsze nienawidziła szkolnych tańców, ale ponieważ ona i Jelly Roll nigdy nie poszli na swoje własne, zawsze zachęcali ją, aby poszła tworzyć wspomnienia i doświadczyć przeżyć, które oni przegapili.
Bunnie przyznała, że ten rok był wymagający, pełny napiętych harmonogramów, problemów ze zdrowiem psychicznym i wypalenia. Trzymali się razem i nienawidzą niespodzianek. Kiedy więc Bailee napisała do nich wiadomość, że ma dla nich niespodziankę, Bunnie wpadła w panikę, zwłaszcza po tym, jak zobowiązali się, że na urodziny Jelly’ego nie będzie żadnych niespodzianek. Mimo to pokazali się dla swojej córki, nawet jeśli mali zmęczone serca.
Noc pod gwiazdami
Co czekało ich w środku
To, w co weszli, zatrzymało ich w miejscu. Był to pełen pokój przyjaciół i rodziny oraz noc, którą Bailee nazwała Pod gwiazdami. Chodziło o bal maturalny i imprezę urodzinową, którą dla nich stworzyła. Ukoronowała ich na króla i królową i tańczyli oraz śpiewali jak nastolatkowie, którzy wreszcie dostali swój moment.
Przemyślane szczegóły
Bunnie stwierdziła, że ten gest szczególnie ją wzruszył, ponieważ wszystko, czego Bailee chciała, to zobaczyć swoich rodziców uśmiechających się. Powiedziała, że Bailee zaplanowała całą rzecz sama i nawet uwzględniła koktajle bezalkoholowe dla Bunnie.
Najcenniejszym darem jest czas
Bunnie zakończyła film słowami o lekcji, której się nauczyła. Czas jest najcenniejszą rzeczą, którą posiadamy. Spędzajcie go ze swoimi ludźmi. Wspomnienia, które z nimi stworzycie, przetrwają wszystko inne.
Bunnie jest macochą córki Jelly’ego Rolla Bailee i syna Noaha Buddy’ego, który ma 9 lat.
Wyzwania wychowania nastolatka
W październiku Bunnie rozmawiała z portalem Today i otworzyła się na temat tego, jak to jest wychowywać nastolatka. Powiedziała, że bycie rodzicem nastolatka nie jest dla słabych.
Żartobliwie stwierdziła, że wszystkim mówi, że trzynaście lat to wiek, gdy ciemność przechodzi im przez oczy i człowiek tylko sobie mówi, gdzie są. Dodała, że okres od 13 do 17 lat jest jak koszmar nocny, ale potem, przysięga, dokładnie w 17 i pół roku stają się twoim najlepszym przyjacielem. Bailee jest jej najlepszą przyjaciółką i kocha ją na śmierć.






