Niemiecki urząd ochrony konstytucji bada nową organizację młodzieżową AfD
Nowa organizacja młodzieżowa niemieckiej partii AfD o nazwie Generation Deutschland ma zaledwie pięć dni, a już zajmuje się nią urząd ochrony konstytucji. Służba bezpieczeństwa sprawdza, czy istnieją pierwsze oznaki antykonstytucyjnych dążeń tej organizacji młodzieżowej.
Krajowa służba wywiadowcza bada, jak radykalni są nowi członkowie partii. Konkretnie chodzi o ustalenie, czy istnieją poszlaki działania antykonstytucyjnego ze strony organizacji młodzieżowej AfD. Jak informuje Bild, Federalny Urząd Ochrony Konstytucji potwierdził to postępowanie, stwierdzając, że na bieżąco weryfikuje przesłanki do obserwacji partii Alternative für Deutschland i jej organizacji pobocznych.
Obserwacja kongresu założycielskiego
Służba bezpieczeństwa według własnego oświadczenia włączyła do weryfikacji także informacje uzyskane na kongresie założycielskim Generation Deutschland. Sytuacja staje się więc poważna dla organizacji młodzieżowej AfD. Urząd ochrony konstytucji według informacji bardzo szczegółowo obserwował kongres i założenie Generation Deutschland.
Obrońcy konstytucji nie skupiali się przy tym tylko na nowym kierownictwie organizacji. Obserwowali również, do kogo zbliża się organizacja młodzieżowa AfD i z kim wiąże się na prawym skrzydle spektrum politycznego.
Kontakty z grupami radykalnymi
Odmowa zdystansowania się
Dla AfD i jej nowej organizacji młodzieżowej sytuacja jest delikatna. Członkowie zarządu Generation Deutschland bowiem wyraźnie nie chcą się dystansować od prawicowych organizacji ekstremistycznych w otoczeniu partii. Chodzi o kontrowersyjne pojedyncze osoby, radykalne stowarzyszenia i prawicowe wydawnictwa ekstremistyczne poza partią.
Szef zarządu Jean-Pascal Hohm w swoim przemówieniu inauguracyjnym w mieście Giessen powiedział, że będą ściśle współpracować z politycznym otoczeniem. Kevin Dorow, członek zarządu, podkreślił, że nie dystansują się od tak zwanego otoczenia.
Prawicowy wydawca ekstremistyczny na wydarzeniu
To, co brzmi słowem otoczenie niewinnie, jest w rzeczywistości niemiecką prawicą. W swoim 1108-stronicowym raporcie o AfD z wiosny 2025 roku urząd bierze na cel centralnych aktorów Ruchu Tożsamego, jak również prawicowych myślicieli i ideologów ekstremistycznych. Chce w ten sposób udowodnić, kto dokładnie należy do sieci AfD.
W dokumencie kilkakrotnie wspomniany jest prawicowy myśliciel radykalny i wydawca Götz Kubitschek ze swoim wydawnictwem Antaios. Wydawnictwo Antaios jest klasyfikowane jako ewidentnie prawicowe ekstremistyczne, pisze urząd ochrony konstytucji w swoim raporcie na stronie 756.
W hali wystawienniczej w mieście Giessen Kubitschek miał własne stoisko wydawnicze, gdzie oferował swoje pisma i intensywne rozmowy z delegatami AfD. Urząd ochrony konstytucji uważa jego wydawnictwo za prawicowe ekstremistyczne, podobnie jak szefa zarządu Generation Deutschland Jeana-Pascala Hohma. Brandenburski urząd krajowy szczegółowo wymienia go w swoich raportach.
Możliwości zakazania organizacji
Ekspert prawa państwowego profesor Volker Boehme-Neßler z uniwersytetu w Oldenburgu stwierdził, że klasyfikacja jako prawicowa ekstremistyczna przez urząd ochrony konstytucji jest możliwa niezależnie od partii macierzystej. Jest to czysto administracyjna decyzja urzędu ochrony konstytucji.
Zakaz Generation Deutschland niezależnie od AfD jest jednak według Boehme-Neßlera niemożliwy. Byłoby to możliwe tylko wtedy, gdyby organizacja młodzieżowa była prawnie lub organizacyjnie całkowicie niezależna od partii macierzystej.
W statutach Generation Deutschland jest stwierdzone, że jest to prawnie niesamodzielna organizacja poboczna partii, a zatem stała część AfD. Boehme-Neßler wyjaśnił, że Generation Deutschland była bardzo świadomie ściśle powiązana z partią macierzystą. Dlatego może zostać zakazana tylko razem z całą partią.
Volker Boehme-Neßler jest profesorem prawa publicznego na uniwersytecie w Oldenburgu. Jego zainteresowania badawcze obejmują obszary prawa konstytucyjnego, cyfryzacji, demokracji i porządku medialnego.






